Status przysmaków posiadały cytryny oraz drogie wówczas bakalie: rodzynki, figi, migdały i suszone owoce. Potrawami, które uchodziły za wykwintne były m. in. ryba w sosie szafranowym, faszerowana gęś w sosie przyprawiona migdałami, kurczęta z farszem suto przyprawionym rodzynkami i ryż przyprawiony papryką węgierską. Nie zabrakło również przeróżnych mięsiw i dziczyzny, pieczonych, duszonych i gotowanych – zawsze podlewanych korzennym sosem, bądź też podawanych na zimno w korzenno-kwaśnej galarecie.
W staropolskim menu nie mogło braknąć miejsca dla różnorodnych mięs. Na stoły podawane były pieczone w całości prosięta nadziewane kaszą, sarny oraz dziki, pieczeni z różnych rodzajów ptactwa i ryb również nie brakowało. Jako przyprawy używano: sól kuchenną, czosnek, chrzan i ocet, zaś do słodzenia najczęściej używany był miód. Bardzo dużą rolę w średniowiecznej Polsce odgrywała dziczyzna, bez której żadna wystawna biesiada nie mogła się obejść. Przyprawy, które stosowane były do dziczyzny to suszone jagody jałowca oraz grzyby. Z kolei ulubionymi dodatkami stosowanymi do dziczyzny w Polsce są konfitury z czerwonej borówki, buraczki oraz czerwona kapusta z umiarem zakwaszona czerwonym winem. Klasycznymi sosami do pieczonej dziczyzny są sosy: głogowy i jałowcowy.
O dawnych specjałach polskiej kuchni, takich jak właśnie pieczone w całości dziki, żubry, łosie, niedźwiedzie łapy i chrapy łosia opowiada tylko i wyłącznie nasza staropolska literatura. Polska rdzenna, tradycyjna kuchnia, której potrawy cieszyły się ogromną popularnością, była więc dziedzictwem wielowiekowej tradycji. Serwis obiadowy w Polsce zawsze stał na wysokim poziomie, ludzie zawsze wiedzieli co jedli oraz przede wszystkim jedli smacznie. Właśnie obiad jest u nas największym i najbardziej sytym posiłkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz